Zrobiło się za ciasno na WP dla mnie, stąd dokładnie w rocznicę założenia bloga zapraszam w nowe miejsce : mój nowy blog. A tam niespodzianka urodzinowa. Trochę mi smutno z powodu przeprowadzki, ale skoro nie ma wyjścia to nie ma co marudzić :-(
No to nieźle nadgoniłam zaległości, ale teraz to już padam ze zmęczenia, chroba nie daje o sobie zapomnieć :(. Na koniec jeszcze candy blog u Mamami. Tym razem takie smakołyki:
U mnie za niedługo roczek, więc pewnie też będzie słodko :-).
czyli wędrujący album Krzychy... plany były trochę inne, ale, że zwlekałam ze skelejniem całości i nadszedł mój nowy stempelek, to wynik jest taki : :). Zdjęcie z lewej części ukradłam od nowAlinki a te po drugiej stronie są zrobione prze iff...
Tym razem album Renny Berryboar "Moja magia". Dla mnie magiczne jest morze, ale NASZE morze, cieplejsze też lubię owszem :), ale Bałtyk jest dla mnie magiczny. Magiczne są dla mnie wszystkie skarby znalezione na plaży, jakie co roku przywożę już od pierwszej klasy podstawówki. A, że mój brat też należy do "zbieraczy" jest tego sporo w domu, choć mama satara się, by ubywało :-(. W albumie Renny ograniczała mnie wielkość i wypukłość "skarbów", ale szczerze mówiąć nie pomyślałam o WADZE tego albumu.... :-(, mam nadzieję, że dziewczyny mi wybaczą :-).
Wypoczynek czyli zasłużona emerytura, ale znając panią Irenkę, wypoczynek to to nie będzie, tylko bardzo aktywnie spędzona każda chwila. Dla mnie to raczej smutny moment :(, będzie mi brakować w ośrodku "mojej" pani Irenki, ale życzę wielu wspólnych i szczęśliwych chwil z rodzinką... i cudownymi wnuczkami :)